Wednesday, October 15, 2008

Tapczan


Siedzę zastygła
Minutami

Na skrawku tapczanu
Który zwykł być
Moim domem

Tak siedzi się
W poczekalni

Czekam na moment
Kiedy wyjadę
I pozostawię to


Za sobą

16.07.2000

2 comments:

Anonymous said...

:-*
Bardzo lubię przysiadać na Twoich blogach ^_^
K.

Anonymous said...

:)